Blog żeglarski -

My się zimy nie boimy, czyli staroroczny spływ kajakowy

My się zimy nie boimy, czyli staroroczny spływ kajakowy

Tradycyjnie w jeden z ostatnich dni roku wraz z grupą żeglarzy i wodniaków pożegnaliśmy stary rok spływem kajakowym po rzece Pilicy. Na pokonanie trasy z Tomaszowa Mazowieckiego do Teofilowa, długości około 18 km, potrzebowaliśmy 4 godzin. Oczywiście można szybciej, ale przepiękna słoneczna pogoda z temperaturą bliską zera stopni zachęcała do delektowania się pięknymi widokami, a przecież Pilica na odcinku Tomaszów – Spała pięknie meandruje pośród pól i łąk, a trochę dalej na odcinku Spała – Teofilów wiedzie przez urokliwe lasy.

Ogromna dawka witaminy D3 oraz świeżego powietrza bardzo pozytywnie nastroiła wszystkich uczestników spływu na ostatni tydzień wyjątkowo przecież trudnego 2020 roku.

Stary rok żegnamy z nadzieją na szybkie rozpoczęcie sezonu wodniackiego 2021, podczas którego uda się zrealizować wszystkie zaplanowane rejsy, imprezy, regaty…

Gratulujemy wszystkim uczestnikom hartu ducha. Szczególne podziękowania składamy firmie TRAFMAX za dostarczenie kajaków i zabezpieczenie spływu.

Do siego roku życzy załoga SAILY.PL

“Znowu będzie bujać nas…”

“Znowu będzie bujać nas…”

Aromatyczna, gorąca kawa w fajnym kubku i pasjonująca lektura, w ten szary, sobotni poranek powinny nastroić pozytywnie na resztę dnia, a tu jednak smutno jakoś…

Powód jest prosty… teraz powinienem pić kawę nie w kubku z Pogorii, a na pokładzie Pogorii.

12 grudnia 2020 roku nie miał być szarym zwykłym dniem, miał być świętem tomaszowskich żeglarzy, świętem młodzieży zrzeszonej w Szkolnym Klubie Żeglarskim „Szkwał” działającym w ZSP nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim, która miała stanowić trzon załogi Pogorii, świętem Szkoły Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych SAILY.PL – współorganizatora rejsu „Tomaszowianie na żaglowcach”, który właśnie dzisiaj miał się rozpocząć w jednym z włoskich portów północnej Italii, w czterdziestą rocznicę arktycznego rejsu Pogorii.

Dziś muszą wystarczyć wspomnienia pięknych widoków, niesamowitej adrenaliny podczas wejścia na reje, wyjątkowych ludzi spotkanych na pokładzie, szczególnej atmosfery stworzonej przez Kapitana – Andrzeja Potulskiego, oficerów: Anię, Kasię, Magdę, Anetę, Piotra, Sławka, Jacka, Mirka, Borówę, Darka oraz załogę stałą: Henia, Mirka-bosmana i Mirka – mechanika, Staśka, Kazika, Świdra oraz Złotego.

Dziś muszą wystarczyć wspomnienia wszystkich pokonanych mil, wyb(p)ijanych „szklanek” odmierzających czas wacht upływających często w zimnie, deszczu i śniegu, wybierania brasów, gejtaw, gordingów, fałów i szotów, szorowania pokładu, uwijania się w pentrze…

COVID pokrzyżował wiele planów, ale żeglarze to twardziele, wiec nie ma co rozpamiętywać tylko wierzyć, że „znowu będzie kiwać nas…”

Rejsy Wyspy Kanaryjskie

Rejs po Wyspach Kanaryjskich

Wyspy Kanaryjskie

Kraina wiecznej wiosny czeka właśnie na Ciebie!

Terminy rejsu

Rejs walentynkowy

13.02.2021- 20.02.2021

Rejs wiosenny

20.03.2021- 27.03.2021

Rejs kwietniowy

10.04.2021-17.04.2021

Ty też tęsknisz za ciepłem i słońcem? Chcesz spędzić niezapomniane chwile na jachcie gdzieś na Atlantyku? Płyń z nami! Nasz rejs rozpoczniemy na Teneryfie – największej wyspie archipelagu Wysp Kanaryjskich. Przejrzysty ocean, intensywnie błyszczący piasek, zielone palmy oraz efektowna postkolonialna architektura, nadają temu miejscu wyjątkowy orientalny charakter.

Nie zawiedziesz się również na pogodzie. Temperatura powietrza waha się tutaj od 20 do 30 stopni Celsjusza. Temperatura wody utrzymuje się w granicach 18 – 23 stopni Celsjusza.

Wszystko to sprawia, że w tej krainie nieustającej fiesty jest zawsze czas na dobrą zabawę i relaks, a unikalny wyspiarski klimat pozwala w pełni korzystać z atrakcji Wyspy Wiecznej Wiosny.

Przebieg rejsu

Nasz rejs rozpoczniemy w Marina del Sur na południu Teneryfy. Pierwszego dnia spotkamy się na jachcie w godzinach popołudniowych, podzielimy załogę na wachty, przeprowadzimy wstępne szkolenie a po nim wieczór zapoznawczy 🙂 Następnego dnia rano wyruszymy zdobywać Archipelag, podziwiać przyrodę i cieszyć się żeglarskim życiem. Kierunek rejsu oraz odwiedzone porty ustalimy razem z załogą podczas pierwszego dnia żeglowania, na bieżąco będziemy go dostosowywać do warunków pogodowych oraz potrzeb naszych załogantów. Co do zasady żeglujemy tylko w dzień, jednak jeśli załoga wyrazi chęć, a warunki atmosferyczne nam na to pozwolą możemy zaplanować dłuższy przelot nocny. Do portu macierzystego wracamy już w piątek pod wieczór, tam nocujemy i w sobotę ok. godz. 9:00 opuszczamy jacht.

Organizacja na rejsie

Podczas naszego rejsu każdy z Was stanie się częścią naszej załogi. Pierwszego dnia kapitan wyznaczy wachty, które będą pełnić swoje obowiązki w porządku rotacyjnym: wachta kambuzowa, czyli kuchnia – zmiana raz dziennie, wachta nawigacyjna – zmiany będą następowały w zależności od stanu załogi co 3-4h. Szkolenie z podstawowych zasad korzystania z jachtu jest obowiązkowe dla wszystkich​, a​ chętnych uczymy też umiejętności żeglowania. 

Koszt rejsu

Łączny koszt rejsu składa sie z opłaty podstawowej oraz  składki burtowej . Pierwszego dnia rejsu pobierana jest również kaucja zwrotna, dotycząca ewentualnych uszkodzeń jachtu w wysokości 50 euro za osobę.

Cena rejsu za 1 osobę (miejsce w kabinie 2-osobowej) to 2500zł.

Cena zawiera:

  • zakwaterowanie na jachcie
  • opiekę doświadczonego skippera
  • opinia PZŻ – po rejsie otrzymasz opinię potwierdzającą Twój staż morski
  • ubezpieczenie NNW – ogólne warunki ubezpieczenia dostępne podczas rezerwacji
  • internet wi-fi 3GB na rejs
  • pościel i ręczniki
  • opłata klimatyczna

Zakwaterowanie w kabinach dwuosobowych. Wyboru kajuty można dokonać podczas rezerwacji w myśl zasady kto pierwszy rezerwuje pierwszy wybiera.

Składka burtowa 100-150€

Składka burtowa obejmuje:

  • wyżywienie – Z założenia stołujemy się na jachcie, korzystając z udogodnień (wyposażona kuchnia, lodówka). Oczywiście, nie jest to obligatoryjne. Możemy korzystać z lokalnych restauracji. Kapitan nie partycypuje w składce burtowej.
  • opłaty portowe
  • paliwo do jachtu
  • sprzątanie jachtu

Składka burtowa pobierana jest pierwszego dnia przez wybranego skarbnika i rozliczana po rejsie. 

 

Informacje dodatkowe

Uczestnikiem rejsu może zostać każda osoba powyżej 12 roku życia z opiekunem. Nie wymagamy żadnego doświadczenia żeglarskiego.

W razie potrzeby pomagamy w organizacji zakupu biletów lotniczych.

Zastrzegamy prawo do odwołania rejsu z przyczyn od nas niezależnych (pandemia COVID). Uczestnicy rejsu zostaną o tym poinformowani jak najszybciej po podjęciu decyzji o ewentualnym odwołaniu imprezy, a całość wpłaconej kwoty zostanie zwrócona na podane konto bankowe.

Rezerwacja

Uzyskanie dodatkowych informacji oraz rezerwacja miejsc możliwa jest  poprzez kontakt telefoniczny: Bartek: tel. 782 009 699, biuro: tel. 570 90 90 60 lub mailowo biuro@saily.pl

 

Węzeł żeglarski – supeł

Węzeł żeglarski – supeł

Węzeł żeglarski – supeł (overhand knot)

Supeł, zwany również węzłem zwykłym, to najprostszy ze wszystkich węzłów. Używany tak długo, jak długo ludzie znają materiał, na którym można wiązać. Może służyć jako zgrubienie liny zabezpieczające przed wysunięciem z bloku lub kipy. Stanowi również podstawę wielu innych węzłów żeglarskich jak: związ wantowy, węzeł kotwiczny, szeklowy, beczkowy. Kiedy zostanie poddany obciążeniu bardzo trudno go rozwiązać.

 

Węzeł żeglarski – ósemka

Węzeł żeglarski – ósemka

Węzeł żeglarski – ósemka (figure of eight knot)

Rezultatem dodatkowego obrotu liny wykonanego przy wiązaniu supła jest węzeł zwany ósemką. Również służy jako zgrubienie liny, ale jest dużo łatwiejszy do rozwiązania niż supeł,, nawet jeśli został poddany obciążeniu. Stosuje się go zwłaszcza na końcach szotów, jako zabezpieczenie  liny przed wyślizgnięciem z okucia.

Węzeł żeglarski – płaski

Węzeł żeglarski – płaski

Węzeł żeglarski – płaski (reef knot)

Węzeł płaski znajduje zastosowanie przy łączeniu lin o zbliżonych średnicach. Nie należy go stosować przy silnym obciążeniu, gdyż zaciska się i jest trudny do rozwiązania, niszczy także linę. Nie należy nim łączyć lin o różnych średnicach i różnej elastyczności, ponieważ koniec liny miękkiej lub cieńszej może pod obciążeniem wysunąć się z węzła.

Węzeł żeglarski – refowy

Węzeł żeglarski – refowy

Węzły żeglarskie – refowy zabezpieczony (slipped reef knot)

Węzeł refowy stosowany jest do łączenia lin o zbliżonych średnicach w przypadku potrzeby zwolnienia połączenia. Zwany jest również płaskim z pętelką. Typowe zastosowanie znajduje przy wiązaniu refsajzingów w czasie refowania żagli. Węzeł ten wiąże się podobnie jak płaski, z tym że jeden koniec liny przeciąga się przez pętlę podwójnie. Węzła tego nie należy stosować przy wiązaniu lin narażonych na szarpanie.

 

Węzeł żeglarski – flagowy

Węzeł żeglarski – flagowy

Węzły żeglarskie – flagowy

Węzeł flagowy służy do łączenia dwóch lin lub liny z kauszą. Jest łatwy do wiązania, a dzięki pozostawionej pętelce błyskawiczny w rozwiązywaniu, wystarczy bowiem pociągnąć za wolny koniec liny. Można go użyć do wiązania flagli, bandery lub flag Międzynarodowego Kodu Sygnałowego.

Węzeł żeglarski – knagowy

Węzeł żeglarski – knagowy

Węzły żeglarskie – knagowy

Węzeł knagowy znajduje zastosowanie przy mocowaniu szotów, fałów, cum na knadze, podwójnym polerze lub kołku. Prawidłowo wykonany węzeł knagowy rozpoczyna się od owinięcia liny raz dookoła trzony knagi, następnie należy linę mocować krzyżowo na ramionach knagi dwukrotnie. Zakończenie węzła polega na przełożeniu liny pod ostatnie skrzyżowanie i zaciśnięcie tak, aby lina trzymała się węzła.

Węzeł żeglarski – ratowniczy w ręku

Węzeł żeglarski – ratowniczy w ręku

Węzeł żeglarski – ratowniczy w ręku

Węzeł ratowniczy w ręku, wiązany jako pętla na linie służy jako pętla cumownicza. Jest łatwy do rozwiązania nawet jeśli pracował przez dłuższy czas pod dużym obciążeniem. Może być również wykorzystywany do łączenia lin, przymocowania liny do stałego elementu, wiązania fału do rogu fałowego żagla, itd. Jest to jeden z tych węzłów, o którym śmiało można powiedzieć, że ułatwia życie.

Węzły żeglarskie – dwie cumy jeden poler

Węzły żeglarskie – dwie cumy jeden poler

Węzły żeglarskie – dwie cumy jeden poler

Założenie pętli na poler w sposób pokazany na filmie, umożliwia oddanie cumy, nie zdejmując z polera liny cumowniczej jachtu naszego sąsiada. Taki sposób cumowania jest nie tylko wygodny, ale równocześnie świadczy o wysokiej kulturze żeglarskiej.

Węzeł żeglarski – cumowniczy żeglarski

Węzeł żeglarski – cumowniczy żeglarski

Węzeł żeglarski – cumowniczy żeglarski

Węzeł cumowniczy żeglarski służy do zamocowania liny do pachołka lub pierścienia. Zapewnia mocny uchwyt, nie ślizga się i nie zaciska. Poddany dużemu obciążeniu, nadal będzie łatwy do rozwiązania.

100 – lecie zaślubin Polski z morzem – nie mogło nas tam zabraknąć

100 – lecie zaślubin Polski z morzem – nie mogło nas tam zabraknąć

(…)…oto dziś dzień krwi i chwały. Jest on dniem wolności, bo rozpostarł skrzydła Orzeł Biały nie tylko nad ziemiami polskimi, ale i nad morzem polskim (…) zawdzięczamy to przede wszystkim Miłosierdziu Bożemu, a potem wszystkim, którzy w walce nie ustawali (…),

Tak przemawiał gen. Józef Haller w czasie ceremonii zaślubin Polski z morzem w Pucku 10 lutego 1920 r.

Symboliczny akt zaślubin, zorganizowany dla uczczenia włączenia Pomorza w granice odrodzonej Polski, odbył się poprzez wrzucenie do morza jednego z dwóch platynowych pierścieni, które tego dnia generał otrzymał od polskich gdańszczan. Drugi z pierścieni włożył na palec i nosił do końca życia.

10 lutego 2020 roku odbyły się w Pucku uroczystości upamiętniające to wydarzenie sprzed 100 lat.

Organizatorami uroczystości były – miasto Puck na czele z burmistrz panią Hanną Pruchniewską oraz Liga Morska i Rzeczna na czele z prezesem – kżw panem Andrzejem Królikowskim. W uroczystościach, które rozpoczęły się na rynku, a po uroczystej mszy świętej w katedrze, były kontynuowane w porcie wziął udział Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej pan Andrzej Duda oraz Wicemarszałek Sejmu RP pani Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jak każdego roku nie zabrakło na uroczystościach rocznicowych licznej grupy żeglarzy z Tomaszowa Mazowieckiego, zrzeszonych w Oddziale Ligi Morskiej i Rzecznej, który powstał w naszym mieście już 1927.
Staszicowskie „Trzymajmy się morza” ma w naszym mieście, choć oddalonym od Bałtyku o prawie pół tysiąca kilometrów, wyjątkowo wielu entuzjastów. To w Tomaszowie działają kluby i organizacje, które każdego roku organizują rejsy zarówno po Morzu Bałtyckim, jak i innych morzach świata.

GALERIA 

STS Pogoria i noworoczne postanowienia

STS Pogoria i noworoczne postanowienia

Miesięcznik Morze 4/1980 – Narodziny Pogorii

Prawie 40 lat temu, w roku 1980 w kwietniowym numerze miesięcznika Morze ukazał się artykuł „Narodziny Pogorii”. Autorami artykułu były osoby, które doskonale wiedziały, o czym piszą. To Zygmunt Choreń, konstruktor Pogorii oraz Krzysztof Baranowski, późniejszy jej kapitan, a w tym czasie prowadzący w telewizji program Latający Holender. Artykuł rozpoczyna się słowami:

Pragniemy tym artykułem przedstawić żaglowiec. Ależ czyż można mówić sucho i spokojnie o owocu pracy dziesiątków ludzi, którzy włożyli swój wysiłek i ambicję, swoją wiedzę i zainteresowania, swój czas i pasję?!

Byliśmy jednymi z nich i patrzyliśmy, jak powstaje żaglowiec bardziej siłą serc niż rąk. Niech więc Was nie zmylą dane techniczne i rzucone tu i ówdzie nazwiska. Za tym statkiem stoi armia ludzi i morze sympatii. Inaczej by nie powstał.

Cały artykuł znajdziecie tutaj

Pogorią na koniec świata.

 

 

 

W tej pięknej barkentynie rozkochałem się na długo przed moim pierwszym rejsem. Był rok 1986… może 1987, gdy wypożyczyłem książkę Kazimierza Robaka „Pogorią na koniec świata”. To jedna z pierwszych książek, która rozbudziła moje marzenia o żeglowaniu, o morzu, o rejach…

Kilkanaście dni temu wpadła mi taka myśl, aby w ramach noworocznego postanowienia zbudować kartonowy model Pogorii. Biorąc pod uwagę fakt, że ostatni model z Małego Modelarza skleiłem jeszcze w latach 90, to wyzwanie dość duże. Do pracy przy budowie modelu udało mi się namówić synów. Starszy już na Pogorii pływał, młodszy na swój pierwszy rejs musi jeszcze poczekać, ale o Pogorii wie wiele, w końcu żyje każdym naszym wyjazdem na kolejną wyprawę.

Pracę nad modelem rozpoczęliśmy 1 stycznia 2020 roku. Plan jest taki, by zakończyć ją przed 7 grudnia 2020. Dokładnie czterdzieści lat wcześniej Pogoria wyruszyła wtedy na swój pierwszy rejs do Antarktyki. 11 grudnia 2020 roku z kolei, wraz z młodzieżą z Tomaszowa wyruszamy na organizowany przeze mnie rejs Pogorią po Morzu Śródziemnym.

Etap 1 – budowa szkieletu Pogorii

Model, który udało się nam zdobyć wydany został w maju 2007 roku przez wydawnictwo JSC. Jest  to tzw. waterline model, czyli model do linii wodnej, który można postawić na imitacji wody. Technika wykonania szkieletu trochę inna niż ta znana mi z Małego Modelarza. Wszystkie sklejane do tej pory okręty i statki budowane budowało się z wręg na tzw. wpust i na styk. Tu sporo wycinania trapezików i trójkącików, ale tym w większości zajęła się młodzież. Praca poszła sprawnie. 5 stycznia 2020 roku szkielet jest skończony.

Czy z żaglami, czy bez … na wodzie fajnie jest:)

Czy z żaglami, czy bez … na wodzie fajnie jest:)

O znaczeniu ruchu na świeżym powietrzu nikogo nie trzeba przekonywać. Szczególnie gdy należy spalić nadmiar kalorii przyjętych przy świątecznym stole, wszelka aktywność fizyczna może mieć zbawienny skutek dla naszego zdrowia i samopoczucia.

Szybki spacer, bieganie, pływanie w basenie – należą na pewno do tych wybieranych najczęściej, bez względu na porę roku. Okazuje się jednak, że nawet zimą można wziąć udział w spływie kajakowym, a wiadomo przecież, że nad wodą wypoczywa się wyjątkowo.

Z tą myślą w sobotnie przedpołudnie 28 grudnia 2019 roku, dzięki uprzejmości firmy amber.traval, zrzuciliśmy kajaki na Pilicy, by pokonać trasę z Tomaszowa do Spały. Planując spływ, liczyliśmy wprawdzie na to, że brzegi będą białe od śniegu, a promienie słoneczne pozwolą zaczerpnąć dodatkowej dawki witaminy D3. Jednak dzień był pochmurny, a na śnieg nie było co liczyć. Mimo to najważniejsza przecież okazała się być pogoda ducha uczestników. Tą kilkunastokilometrową trasę pokonaliśmy w niecałe trzy godziny, trochę wiosłując, trochę płynąc z nurtem, ale przede wszystkim dobrze się bawiąc. Nasz krótki spływ jest dowodem na to, że nawet w grudniu można się cieszyć tym urozmaiconym szlakiem kajakowym, który w sezonie letnim odwiedzają tysiące turystów.

Pilica to najdłuższy lewy dopływ Wisły. Długość rzeki wynosi około 319 km. Urokliwie meandruje wśród rozległych łąk i lasów, tworząc liczne wysepki i zatoki. W 1974 roku przez wybudowanie zapory i spiętrzenie wód, w okolicy Sulejowa utworzono Zalew Sulejowski, długości ok. 17 km, maksymalnej szerokości 2 km i powierzchni 2700 ha.

To właśnie tu od kilku lat szkolenia żeglarskie i motorowodne prowadzi Szkoła Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych SAILY.PL. To właśnie tu zapraszamy wszystkich miłośników sportów związanych z wodą.

Wróżenie z fal, czyli Andrzejki na Zatoce Gdańskiej.

Wróżenie z fal, czyli Andrzejki na Zatoce Gdańskiej.

Obchodzone z 29 na 30 listopada Andrzejki, mają bardzo długą tradycję. Kojarzone są z magią, tajemniczymi obrzędami, jak lanie wosku przez klucz i przepowiedniami. Andrzejkowy czas można też spędzić na wodach Zatoki Gdańskiej, by przed przerwą zimowa nacieszyć się jeszcze wypełnionymi wiatrem żaglami, szumem morza, a może nawet wśród fal poszukać korzystnej dla siebie wróżby:)
Tą właśnie formę spędzenia andrzejkowego weekendu wybrał nasz SAILY TEAM. Trasę: Gdańsk Górki Zachodnie, Marina Gdańsk, Hel, Gdańsk Górki Zachodnie, przebyliśmy w znośnych jak na ta porę roku warunkach. Trochę powiało, popadało, a gdy robiło się chłodniej, zakładaliśmy cieplutkie czapki od firmy La Vitta, za które serdecznie dziękujemy.
Dla nas przede wszystkim liczyła się radość z żeglowania i pogoda ducha doborowego towarzystwa:)

Pod banderą SAILY.PL na BOATSHOW 2019 w Łodzi

Pod banderą SAILY.PL na BOATSHOW 2019 w Łodzi

Wprawdzie żagle zrzucone i jachty wyslipowane, ale żeglarskie życie nie tylko nie zwalnia tempa, a wręcz wyraźnie przyspiesza. Dla nas nowy sezon żeglarski rozpoczyna się jesienią.

Z tą myślą, i w tym przekonaniu wybraliśmy się w tym roku na listopadowe targi żeglarstwa BOATSHOW  2019 w Łodzi. Nie był to jednak jak w latach ubiegłych prywatny, kilkugodzinny pobyt w poszukiwaniu ciekawych konstrukcji, nowinek, okazji.

W tym roku spędziliśmy na targach całe trzy dni, … trzy dni pod banderą SAILY.PL. Nasza Szkoła Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych zadebiutowała w roli wystawcy.

 

Jakie refleksje? Doświadczenie absolutnie fantastyczne!

 

 

Setki rozmów z osobami zainteresowanymi naszą ofertą. Mnóstwo przekazanych informacji i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania: Ile trwa kurs motorowodny, a ile szkolenie żeglarskie?  W której części Zalewu Sulejowskiego prowadzimy zajęcia? Jakie uprawnienia dają uzyskane patenty żeglarskie i motorowodne?  Były też poruszane i takie kwestie, które nas zaskakiwały, ale jednocześnie stanowiły podpowiedź jak konstruować ofertę na wiosnę i lato 2020.

Zupełnie wyjątkowe były spotkania z przyjaciółmi i znajomymi. Niektórzy przychodzili bo wiedzieli, że na BOATSHOW będziemy, inni znajdywali nas przypadkiem. I jedni i drudzy gratulowali pomysłu i decyzji, a każde spotkanie było bardzo serdeczne, budujące i motywujące.

Ogromną wartością dodaną są kontakty, które nawiązaliśmy z innymi wystawcami. Rozmowy zakończone wymianą numerów telefonów, adresów e-mail, wizytówek są zapowiedzią owocnej współpracy.

Jeszcze raz dziękujemy Wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko. Dziękujemy za bardzo cenne uwagi. Chcemy zapewnić, że wszystkie uwzględnimy, dostosowując naszą ofertę do Waszych potrzeb i oczekiwań.

Wniosek końcowy…, wniosek oczywisty!

Wracamy na BOATSHOW za rok … jeszcze lepiej przygotowani, jeszcze bardziej zmotywowani:)

VIII REGATY NAUCZYCIELI i PRACOWNIKÓW OŚWIATY O PUCHAR PREZEZA ODZIAŁU ZNP

VIII REGATY NAUCZYCIELI i PRACOWNIKÓW OŚWIATY O PUCHAR PREZEZA ODZIAŁU ZNP

Od ośmiu już lat w końcówce września na akwenie Zalewu Sulejowskiego rywalizują w regatach żeglarskich o Puchar Prezesa Oddziału ZNP nauczyciele i pracownicy oświaty.

Tegoroczne zawody rozegrano w piątkowe popołudnie 27 września. Żeglowano na jachtach otwartopokładowych typu omega.

Choć regaty są bardziej okazją do spotkania żeglarskiej braci nauczycielskiej niż typowymi zawodami sportowymi, to jednak rywalizacja na wodzie zawsze wyzwala dreszczyk emocji. W tym roku pogoda sprzyjała żeglarzom. Delikatny wiatr, ciepłe jeszcze promienie wrześniowego słońca pozwoliły na rozegranie dwóch biegów, które wyłoniły zwycięzcę.

Regaty nauczycieli drugi rok z rzędu wygrała załoga z ZSP nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim. II miejsce zajęła załoga z I LO, a III przypadło w udziale Szkole Żeglarstwa Saily.pl. Należy nadmienić, że kolejność na mecie zależała nie tylko od umiejętności żeglarskich uczestników, ale także od możliwości jachtów, które przydzielane są załogom w drodze losowania.

Wszyscy uczestnicy zgodnie podkreślali, że regaty i wspólnie spędzony czas są piękną i potrzebną inicjatywą. Szkoda tylko, że grono żeglujących nauczycieli jest stosunkowo niewielkie.

Podsumowując regaty  pan Wojciech Małagocki – członek Zarządu Głównego Ligi Morskiej i Rzecznej zaprosił wszystkich uczestników na listopadową uroczystość odsłonięcia pomnika przy ulicy LMiR w Tomaszowie Maz., który upamiętni wkład tomaszowian w dzieło budowania Polski Morskiej.

Przypomnijmy, że  Uchwałą Senatu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 12 grudnia 2018 roku, rok 2019 ustanowiono Rokiem Ligi Morskiej i Rzecznej.

Organizatorzy i uczestnicy regat składają serdeczne podziękowania Prezesowi Oddziału ZNP w Tomaszowie Mazowieckim – pani Renacie Szadkowskiej za ufundowanie pucharów. Dziękują również bosmanowi portu „Maruś” – panu Markowi Szturnodze  za gościnę i udostępnienie sprzętu pływającego oraz panu Robertowi Grochowalskiemu ze Szkoły Żeglarstwa Saily.pl za sędziowanie i czuwanie nad bezpieczeństwem uczestników.

I Regaty SAILY CUP na Zalewie Sulejowskim przeszły do historii.

I Regaty SAILY CUP na Zalewie Sulejowskim przeszły do historii.

W piątkowe słoneczne popołudnie 16 sierpnia 2019 r., odbyły się na wodach Zalewu Sulejowskiego Pierwsze Regaty SAILY CUP, których organizatorem była Szkoła Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych SAILY.PL.

Nie były to jednak zwykłe regaty żeglarskie. Warunkiem uczestnictwa było pirackie przebranie członków załóg. Na starcie stawiło się osiem jachtów, które spełniało wyżej wymienione kryterium. Rywalizacja była bardzo zacięta, o czym niech świadczą chociażby próby abordażu niektórych jachtów.

W regatach bezkonkurencyjna okazała się załoga Groszków z najmłodszym uczestnikiem regat –Julianem.

Wspaniałą zabawę na wodzie zakończyło wspólne biesiadowanie przy muzyce szantowej, kiełbaskach z grilla i złocistym napoju.

Organizatorzy już myślą o tym, aby Regaty SAILY CUP w podobnej formule na stałe wpisały się w kalendarz imprez Zalewu Sulejowskiego.

XII Szkolne Regaty Żeglarskie na Zalewie Sulejowskim

XII Szkolne Regaty Żeglarskie na Zalewie Sulejowskim

W piątek 10 maja już po raz 12 odbyły się Szkolne Regaty Żeglarskie im. Tomka Opoki organizowane przez Oddział Ligi Morskiej i Rzecznej w Tomaszowie Mazowieckim.

Regaty objęte honorowym patronatem Starosty Powiatu Tomaszowskiego, przeprowadzono jak każdego roku na wodach Zalewu Sulejowskiego.

Bardzo słaby wiatr pozwolił na przeprowadzenie tylko 2 biegów.

Dorodny puchar z rąk p.Wojciecha Małagockiego – członka Zarządu Głównego LMiR, odebrała załoga reprezentująca Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 im. T.Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim w składzie:  Federica Plich, Ewelina Galińska, Błażej Koselnik, Mateusz Mularczyk oraz sternik Dariusz Jachimowski. II i III miejsca zajęły załogi z I LO.

Za sprawne i bezpieczne przeprowadzenie regat należą się serdeczne podziękowania Komisji Sędziowskiej –  sędziemu głównemu – p.Markowi Szturnodze – bosmanowi portu “MARUŚ” oraz p.Robertowi Grochowalskiemu ze Szkoły Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych SAILY.PL.

Dokumentację zdjęciową jak każdego roku wykonał p.Andrzej Jodłowski.

Po sportowych zmaganiach humory dopisywały wszystkim uczestnikom i znakomicie smakowały kiełbaski z grilla.

Planowane są już kolejne zawody w przyszłym roku, na które już teraz organizatorzy zapraszają miłośników żeglarskich rywalizacji.

Kurs SRC RYA i warsztaty nawigacyjne

Kurs SRC RYA i warsztaty nawigacyjne

Okres zimowy to bardzo dobry czas na podniesienie swoich kwalifikacji, zdobycie nowej wiedzy i umiejętności, które można wykorzystać w kolejnym, zbliżającym się dużymi krokami sezonie żeglarskim.

Jednym z ważniejszych dokumentów niezbędnym do prowadzenia jachtu morskiego jest certyfikat SRC. Zgodnie z przepisami przynajmniej jeden członek załogi musi być certyfikowanym radiooperatorem.

W dniu 13 stycznia odbył się zorganizowany przez naszą Szkołę Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych kurs SRC RYA. Był to bardzo intensywny dzień szkoleniowy. Zajęcia prowadzone były w większości  w języku angielskim. Podczas części praktycznej każdy z uczestników na swoim radioodbiorniku VHF z DSC miał możliwość przećwiczenia wszystkich omawianych procedur.

Dokument otrzymywany po zdaniu egzaminu – Maritime Radio Operator Certificate of Competence Short Range Certificate wydawany jest przez Royal Yachting Association w imieniu Martime and Coastguard Agency. Certyfikat SRC RYA jest odpowiednikiem świadectwa radiooperatora SRC wydawanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej w Polsce i tak samo uznawany jest w każdym kraju na świecie.

Oczywiście wszystkim uczestnikom gratulujemy zdania egzaminu i życzymy, byście z PAN PAN PAN i MAYDAY MAYDAY MAYDAY nigdy nie musieli skorzystać.

W pierwszy weekend marca 2019 r. z byliśmy z kolei organizatorem warsztatów nawigacyjnych, które przeprowadzili kj Jakub Boryczko (EASY SAILING) oraz jsm Dariusz Jachimowski (SAILY.PL).

Ogromna ilość przekazanej wiedzy teoretycznej, przełożyła na konkretne umiejętności pracy z mapą, wyznaczania kursów, w tym kursów na wodach pływowych. W świecie wszechobecnej elektroniki są to umiejętności, które wielu wydają się zbędne, ale przecież każdy szanujący się skipper jachtu morskiego powinien je bezwzględnie posiadać.

Mamy nadzieję, że nabyta wiedza, zdobyte umiejętności i uzyskane certyfikaty przydadzą się do bezpiecznego żeglowania po dalekich wodach.

Wszystkim kursantom Szkoła Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych SAILY.PL życzy przysłowiowej „stopy wody pod kilem”.

Uczniowie z II LO w Tomaszowie Maz. najlepsi w regatach żeglarskich im. Tomka Opoki

Uczniowie z II LO w Tomaszowie Maz. najlepsi w regatach żeglarskich im. Tomka Opoki

Uczniowie z II LO w Tomaszowie Maz. okazali się najlepsi w XI Szkolnych Regatach Żeglarskich im. Tomka Opoki jakie odbyły się w sobotę (12 maja) w Swolszewicach Małych na wodach Zalewu Sulejowskiego. Zdobyli puchar starosty tomaszowskiego Mirosława Kuklińskiego, który fundator wręczył im osobiście.

(więcej…)

Szkoła charakterów, czyli… „Tomaszowianie pod żaglami Pogorii 2018”

Szkoła charakterów, czyli… „Tomaszowianie pod żaglami Pogorii 2018”

435 mil morskich, 93 godziny żeglugi, 95 godzin postoju w portach północnej i środkowej Italii, Elby i Korsyki… tyle mówią liczby o zakończonym właśnie czwartym już rejsie „Tomaszowianie pod żaglami Pogorii”. Liczby jednak nie są w stanie oddać wyjątkowości tego rejsu, podczas którego stawialiśmy niemalże wszystkie żagle – w tym żagle rejowe, rejsu, podczas którego ogrom obowiązków czasami przytłaczał, ale nigdy nie brakowało chętnych do wejścia na reje czy pracy przy kole sterowym, rejsu – co tu dużo mówić odbytego w większości w trudnych warunkach, przy silnym wietrze i niskiej, jak na te rejony Europy, temperaturze.

(więcej…)

Farwaterem przez Zatokę

Kolejny rejs za nami! Podzielimy się z Wami historią o tym jak Farwater Zatokę podbijał…

Dzień pierwszy- zaokrętowanie…
Do Starej Twierdzy dojechaliśmy wczesnym popołudniem. Farwater czekał na nas na swoim miejscu, mieniąc się w promieniach słońca i zachęcając do wspólnej podróży 😉 Po szybkim zaokrętowaniu wypływamy… Najpierw honorowa runda po zatoce “do pierwszych bojek” a później ukochany Gdańsk! Wieczorny spacer starówką i nowo-otwartą kładką był zapowiedzią wspaniale spędzonego tygodnia!

Dzień drugi- droga na Hel!
Obudziło nas słońce! Śniadanie zjedzone w porcie smakowało przepysznie! Już o 10 pożegnaliśmy Gdańsk i wyruszyliśmy w stronę Helu! Pogoda była idealna! Siła wiatru też, choć kierunek niesprzyjający… Farwater po czyszczeniu dna dzielnie mknął po wodach Zatoki… Po kilku halsach dopłynęliśmy do główek portu, zacumowaliśmy we wskazanym miejscu i już mogliśmy wybrać się na spacer i pyszne jedzenie 🙂 Rybka nigdzie nie smakuje tak dobrze! Potem plaża i wieczór u Kapitana Morgana….

Dzień trzeci- Władysławowo próba pierwsza…
Jak tu wierzyć prognozom pogody… Miało wiać 3B wieje około 6B w szkwałach ciut więcej… Wyhuśtani po nocy w porcie idziemy na spacer zobaczyć jak wygląda stan morza… Na plaży od strony otwartego morza jest dość zacisznie, ale na zatoce wiatr szaleje… Podejmujemy próbę wyjścia… Po kilku halsach musimy zawracać… wysokie fale i wiatr wiejący od dziobu wybijają nam z głowy Władysławowo, zawracamy na Hel… Przecież tutaj też jest przyjemnie! 😉

Dzień trzeci- Władysławowo próba druga…
Poranek przyniósł lekką poprawę pogody. Tuż po śniadaniu wyruszamy… Zatoka jest dość spokojna, humory nam dopisują. Kiedy chowamy się za Cypel żeglowanie jest czystą przyjemnością… ale gdy wychylamy się zza niego… fale rzucają nami w górę i w dół… Sztormiaki wyciągnięte, płyniemy, walczymy pod wiatr, ale po dwugodzinnym “oraniu” morza i kilku halsach wciąż jesteśmy na tej samej wysokości… Zapada decyzja o rezygnacji z obranego kursu. Odwracamy się i lecimy z wiatrem, kurs Sopot! Docieramy wieczorem, port robi wrażenie na załogantach, wszak to sopockie molo! Ruszamy na spacer i grzejemy się po całym dniu w tawernie przy ciepłym piwku/winku.

Dzień trzeci-kierunek Jastarnia
W Sopocie zalegamy nieco dłużej niż planowaliśmy… wszak plaża jest cudowna, a do celu naszej dzisiejszej podróży- Jastarni nie jest daleko! Po plażowaniu i obowiązkowych gofrach wypływamy… Dziś zatoka przyjemnie nas kołysze i żeglujemy z uśmiechami na twarzach. Na mapach wyznaczamy kierunek boja Kaszyca! Zachód słońca zastaje nas na wodzie, a do portu wpływamy tuz po nim… Wieczór jest mega przyjemny, szczególnie gdy w zalegamy w Cantina Port Jastarnia przy muzyce DuoAcoustic…

CDN.