O znaczeniu ruchu na świeżym powietrzu nikogo nie trzeba przekonywać. Szczególnie gdy należy spalić nadmiar kalorii przyjętych przy świątecznym stole, wszelka aktywność fizyczna może mieć zbawienny skutek dla naszego zdrowia i samopoczucia.

Szybki spacer, bieganie, pływanie w basenie - należą na pewno do tych wybieranych najczęściej, bez względu na porę roku. Okazuje się jednak, że nawet zimą można wziąć udział w spływie kajakowym, a wiadomo przecież, że nad wodą wypoczywa się wyjątkowo.

Z tą myślą w sobotnie przedpołudnie 28 grudnia 2019 roku, dzięki uprzejmości firmy amber.traval, zrzuciliśmy kajaki na Pilicy, by pokonać trasę z Tomaszowa do Spały. Planując spływ, liczyliśmy wprawdzie na to, że brzegi będą białe od śniegu, a promienie słoneczne pozwolą zaczerpnąć dodatkowej dawki witaminy D3. Jednak dzień był pochmurny, a na śnieg nie było co liczyć. Mimo to najważniejsza przecież okazała się być pogoda ducha uczestników. Tą kilkunastokilometrową trasę pokonaliśmy w niecałe trzy godziny, trochę wiosłując, trochę płynąc z nurtem, ale przede wszystkim dobrze się bawiąc. Nasz krótki spływ jest dowodem na to, że nawet w grudniu można się cieszyć tym urozmaiconym szlakiem kajakowym, który w sezonie letnim odwiedzają tysiące turystów.

Pilica to najdłuższy lewy dopływ Wisły. Długość rzeki wynosi około 319 km. Urokliwie meandruje wśród rozległych łąk i lasów, tworząc liczne wysepki i zatoki. W 1974 roku przez wybudowanie zapory i spiętrzenie wód, w okolicy Sulejowa utworzono Zalew Sulejowski, długości ok. 17 km, maksymalnej szerokości 2 km i powierzchni 2700 ha.

To właśnie tu od kilku lat szkolenia żeglarskie i motorowodne prowadzi Szkoła Żeglarstwa i Sportów Motorowodnych SAILY.PL. To właśnie tu zapraszamy wszystkich miłośników sportów związanych z wodą.