Marzysz o samodzielnym prowadzeniu jachtu, ale nie wiesz, od czego zacząć? Kurs żeglarski na Zalewie Sulejowskim to doskonały krok w stronę zdobycia patentu żeglarza jachtowego. Niezależnie od tego, czy planujesz weekendową przygodę, czy intensywny tydzień na wodzie, odpowiednie przygotowanie to podstawa. Sprawdź, co musisz wiedzieć przed pierwszym zejściem na wodę, jak wyglądają zajęcia w praktyce i co obowiązkowo spakować do żeglarskiego worka.

Zalew Sulejowski to akwen idealny dla początkujących żeglarzy ze względu na swoje ukształtowanie i zróżnicowane warunki wiatrowe, które świetnie weryfikują nową wiedzę. Renomowane szkoły, takie jak Saily.pl, opierają swoje bazy w miejscach takich jak np. Port Jachtowy Maruś w Swolszewicach Małych. Szkolenia odbywają się tam na nowoczesnych i bezpiecznych jachtach kabinowych, takich jak Antila 22, Tango 730 czy Saturn 24. Dzięki temu adepci żeglarstwa mogą w komfortowych warunkach uczyć się manewrowania zróżnicowanymi jednostkami.
To jedno z najczęstszych pytań zadawanych przez przyszłych kursantów. Zdecydowanie nie! Szkolenia żeglarskie od Saily.pl są zaprojektowane z myślą o osobach zaczynających całkowicie od zera. Instruktorzy przeprowadzają kursantów krok po kroku przez wszystkie etapy nauki – od wiązania pierwszego węzła ratowniczego, przez przyswojenie teorii, aż po samodzielne i pewne manewrowanie jachtem pod żaglami i na silniku.
Na jachcie panują specyficzne warunki, a pogoda potrafi być zmienna. Pamiętaj, aby ubrać się na tzw. „cebulkę”. Co obowiązkowo powinno znaleźć się w Twoim plecaku?
Obuwie na jasnej podeszwie: Najlepiej miękkie obuwie sportowe (np. tenisówki), które nie rysuje pokładu i zapewnia dobrą przyczepność.
Kurtka przeciwdeszczowa i wiatroszczelna (sztormiak): Nawet w słoneczny dzień wiatr na wodzie może obniżyć temperaturę odczuwalną.
Ochrona przed słońcem: Czapka z daszkiem (najlepiej na specjalnym klipsie, aby nie zwiało jej do wody), okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV oraz krem z wysokim filtrem.
Zapasowe ubrania: Warto mieć w portowym bagażniku komplet suchych ubrań i butów na zmianę.
Woda i prowiant: Głodny kursant szybko robi się zły, w niektórych portach jak Port jachtowy „Maruś” działają tawerny, gdzie można zjeść ciepły posiłek.
Dobry kurs żeglarski to nie czytanie nudnych podręczników. Stawia się tu przede wszystkim na zajęcia praktyczne. Zdobędziesz wiedzę o tym, jak dowodzić załogą, wydawać komendy i dbać o bezpieczeństwo na wodzie. Czego m.in. się nauczysz?
Manewrówka: Zwroty przez sztag i rufę, podejście i odejście od kei, a także kluczowy manewr „człowiek za burtą”.
Prace bosmańskie: Biegła obsługa cum i szotów oraz nauka najważniejszych węzłów.
Wykłady teoretyczne: W dobrych szkołach (np. na kursach Saily.pl) teoria prowadzona jest na żywo przez instruktorów w formie angażujących warsztatów. Zdobędziesz wiedzę z zakresu locji, meteorologii, ratownictwa, budowy jachtu i teorii żeglowania.
Szkoły na Zalewie Sulejowskim oferują bardzo elastyczne formy nauki, które dopasujesz do swojej pracy czy nauki:
Kurs weekendowy – trwa zazwyczaj 4 pełne weekendy (soboty i niedziele). Idealne dla osób pracujących od poniedziałku do piątku.
Kurs intensywny – zamyka się w 2 długich weekendach (piątki, soboty i niedziele). Szybka wiedza w pigułce.
Kurs codzienny – 7 dni ciągłego szkolenia od rana do popołudnia. Pełne zanurzenie w żeglarski świat pozwalające na świetne zbudowanie pewności siebie za sterem.
Kurs weekendowy, intensywny, a może codzienny? Wybierz format, który najlepiej pasuje do Twojego grafiku. Opanuj teorię i praktykę, a w ostatni dzień zdaj egzamin państwowy na miejscu nad Zalewem Sulejowskim. Nie odkładaj marzeń na później!

Żeglarstwo to sport plenerowy. Zajęcia z zasady odbywają się również w deszczu, co jest cenną lekcją radzenia sobie w trudniejszych warunkach. Pływanie przerywane jest jedynie wtedy, gdy pojawia się burza lub wiatr bezpośrednio zagrażający bezpieczeństwu załogi. Czas spędzony w porcie wykorzystuje się wtedy na wykłady teoretyczne i naukę wiązania węzłów.
Większość kursów na Zalewie Sulejowskim organizowana jest tak, że państwowy egzamin żeglarski odbywa się wygodnie na miejscu, w ostatnim dniu szkolenia (np. w niedzielę po południu). Nie musisz szukać zewnętrznych ośrodków egzaminacyjnych.
Minimalny wiek uczestnika uprawniający do podejścia do egzaminu i uzyskania patentu żeglarza jachtowego w Polsce to ukończone 14 lat.
Nie jest to bezwzględnie wymagane, ponieważ na jachcie zawsze znajdują się dopasowane środki ratunkowe. Posiadanie umiejętności pływania wpław zdecydowanie jednak zwiększa komfort psychiczny i ogólne poczucie bezpieczeństwa na wodzie. Należy pamiętać, że każdy uczestnik szkolenia, niezależnie od umiejętności pływackich, podczas zajęć na wodzie musi nosić kamizelkę asekuracyjną.
Niewielkie jachty szkoleniowe (tzw. jednostki odkrytopokładowe lub mniejsze jachty kabinowe) zazwyczaj nie posiadają w pełni wyposażonych kabin sanitarnych. Podczas kursu korzysta się z infrastruktury portowej. W marinach nad Zalewem Sulejowskim (np. w bazie Saily.pl) dostępne są czyste toalety i prysznice z ciepłą wodą przeznaczone dla żeglarzy.
Zdecydowanie nie! Nowoczesne jachty turystyczne, na których odbywają się szkolenia (np. Antila 22 czy Saturn 24), wyposażone są w systemy bloczków i przełożeń (tzw. talie), które drastycznie redukują siłę potrzebną do obsługi żagli. Kluczem na jachcie jest technika, odpowiednia komenda i zgranie załogi, a nie siła mięśni. Żeglować może każdy, niezależnie od postury i wieku.
Choroba morska (kinetoza) na wodach śródlądowych, takich jak Zalew Sulejowski, zdarza się niezwykle rzadko. Fale na jeziorach są zazwyczaj krótkie i stosunkowo niewielkie w porównaniu do fal morskich, co zazwyczaj nie wywołuje długiego, męczącego kołysania kadłuba. Jeśli jednak wiesz, że masz bardzo silne skłonności do choroby lokomocyjnej w samochodzie, warto na wszelki wypadek zabrać ze sobą standardowe środki z apteki.
tel. 570 90 90 60
E-mail: biuro@saily.pl